/ Czerwiec 13, 2018/ Aktualności

13 czerwca uczniowie klasy II i III oraz ministranci pod opieką księdza wikariusza Witolda Capłapa oraz rodziców udali się na pielgrzymko – wycieczkę na Święty Krzyż i do Bałtowa. Młodzi pielgrzymi wyruszyli do Sanktuarium na Świętym Krzyżu prastarym szlakiem królewskim wiodącym od Nowej Słupi przez Puszczę Jodłową. Idąc pod górę po kamienistej drodze słuchali ptasich treli i podziwiali naturalne drzewostany Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Po drodze pani przewodnik Basia opowiadała ciekawe legendy związane z napotkanymi na szlaku zabytkami: skamieniały pielgrzym Emeryk, buk „Jagiełły”, czy kapliczka Dąbrówki wzbudziły największe zainteresowanie wśród uczniów. Wędrówkę na Łysą Górę ułatwiały stacje Drogi Krzyżowej, które „odmierzały” drogę do celu. Podczas wejścia na szczyt (594m n.p.m.) nie zabrakło elementów edukacyjnych dotyczących historii i bogactwa Świętokrzyskiego Parku Narodowego oraz historii związanej z powstaniem drogi krzyżowej.

Zmęczeni, ale dumni z siebie, że pokonali tak trudną trasę, młodzi pielgrzymi dotarli wkrótce na Święty Krzyż. Po krótkim odpoczynku przy furcie klasztornej udali się na platformę widokową, gdzie podziwiali gołoborza, czyli najstarsze naturalne rumowiska skalne, a także malowniczą panoramę okolicznych miejscowości. Kolejnym, a zarazem najważniejszym punktem pielgrzymki była dziękczynna Msza Św. w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu w intencji dzieci pierwszokomunijnych połączona z błogosławieństwem relikwiami. Następnie pani przewodnik oprowadziła uczniów po krużgankach klasztoru, pokazała kaplicę Oleśnickich, czyli kaplicę Relikwii Drzewa Świętego Krzyża oraz opowiedziała o wnętrzu bazyliki. Potem pielgrzymi zobaczyli Muzeum Misyjne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. W muzeum nowicjusz opowiadał o eksponatach – ręcznie przepisywanych średniowiecznych księgach, a także o burzliwej historii klasztoru, w którym niegdyś było ciężkie więzienie. Uczniowie mogli podziwiać pamiątki przywiezione z różnych zakątków świata przez Misjonarzy Oblatów. Po wyjściu z muzeum uczestnicy wycieczki wsiedli do Kolejki Świętokrzyskiej, którą zjechali ze Świętego Krzyża do Huty Szklanej.

Kolejny etap wycieczki rozpoczynał się w Bałtowie. Po smacznym i sycącym posiłku młodzi turyści zwiedzili Jura Park. Pani przewodnik z ogromną pasją opowiadała o kolejnych etapach życia na Ziemi oraz o zgromadzonych eksponatach. Rozmiary, dbałość o szczegóły z jaką zostały przygotowane dinozaury zachwyciły zwiedzających. Następnym punktem było Muzeum Jurajskie, w którym uczniowie obejrzeli wystawę ,,Powrót do przeszłości”, a więc różnego rodzaju skamieniałości (koralowce, amonity, głowonogi, zęby rekinów, czy kości dinozaurów). Największe wrażenie na wycieczkowiczach wywarło Prehistoryczne Oceanarium. Za pomocą trójwymiarowego przekazu uczniowie mogli obserwować pokaźnych rozmiarów, niesamowite, dziś już wymarłe morskie zwierzęta oraz to, co działo się w głębinach morskich miliony lat temu. Wszyscy przeżyli chwilę grozy, kiedy rekin uderzał głową o szybę, która coraz bardziej ,,pękała”. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Następnie nadszedł czas na safari. Podróżując amerykańskim schoolbusem uczniowie zwiedzili Zwierzyniec Górny. Przewodnik opowiadał o życiu wielbłądów, lam, strusi, indyjskich ,,świętych krów”, antylop nilgau oraz innych gatunków, które egzystują na terenie Zwierzyńca w warunkach zbliżonych do naturalnych. Ostatnim punktem wycieczki było zwiedzanie Parku Miniatur. Polska w Miniaturze to przepiękny, uformowany na kształt Polski obszar z zaznaczonymi głównymi rzekami, jeziorami, krainami geograficznymi naszego kraju, w którym usytuowane zostały najciekawsze zabytki architektoniczne znajdujące się obecnie w granicach Polski. Pani przewodnik opowiadała legendy oraz przybliżyła wydarzenia i postaci historyczne związane z prezentowanymi obiektami. Dzięki wizycie w parku uczniowie nauczyli się rozróżniać podstawowe style architektoniczne oraz podziwiali wygląd przeróżnych budowli z okresu ich świetności np. zamek w Ogrodzieńcu, zamek Krzyżtopór w Ujeździe itp. Po pełnym wrażeń, wyczerpującym dniu dzieci udały się na plac zabaw, gdzie świetnie bawiły się na drabinkach, zjeżdżalniach i huśtawkach. Na tym zakończyła się przygoda w Bałtowie i nadszedł czas powrotu do domu.