/ Wrzesień 16, 2013/ Lokalna historia

 

Historia Szkoły Podstawowej w Dąbrowicy sięga czasów przedwojennych. Trudno jest jednak dokładnie sprecyzować datę powstania pierwszej placówki szkolnej ze względu na brak odpowiedniej dokumentacji. Dziś wiemy, że na początku II wojny światowej szkoła w Dąbrowicy pełniła bez większych przeszkód działalność oświatową. Jednak w roku 1941 dla polskich dzieci została zamknięta.

Z chwilą odzyskania niepodległości, na Zasaniu zapanowało „bezkrólewie” – toteż okoliczna ludność korzystając ze swobody i chcąc pomścić krzywdy okupacji, bezmyślnie niszczyła wszystko, co napotkała na swej drodze. Zniszczyła też budynek szkolny i w ten sposób szkoła w Dąbrowicy przestała istnieć.

W dwa lata po odzyskaniu niepodległości w roku 1947 mieszkańcy Dąbrowicy znowu zaczęli snuć marzenia o szkole. Zrealizowanie marzeń nie było łatwe, gdyż w tamtych czasach nie było zbyt wielu nauczycieli, a ponadto nie było budynku, w którym mogłaby się odbywać nauka. Z pomocą przyszedł Jan Kotula, mieszkaniec wsi, który ukończył szkołę siedmioklasową. Zdecydował on, że będzie nauczał dzieci we własnym domu. Nauka odbywała się wyłącznie w miesiącach zimowych, wtedy gdy mieszkańcy wsi mieli więcej wolnego czasu. Dzięki działalności mini-szkoły, zdolniejsze dzieci opanowały umiejętność czytania i pisania. Po zdobyciu tych podstaw dzieci bogatszych gospodarzy mogły kontynuować naukę w miejscowościach oddalonych o kilka kilometrów od Dąbrowicy – w placówkach w Ożannie lub Koloni Polskiej.

O remoncie byłego budynku szkolnego nie mogło być mowy, gdyż był poważnie zdewastowany – nie miał dachu, drzwi, okien, podłóg, pieców. Nadzieją na nowa siedzibę szkolną okazał się znajdujący się obok zniszczonej szkoły budynek gminny, niegdyś leśniczówka. Obiekt ten też był zniszczony, jednak znajdował się w lepszym stanie niż szkoła, ponieważ ocalał na nim dach, a jego ściany były murowane. To zadecydowało o tym, że mieszkańcy postanowili wyremontować byłą leśniczówkę i przeznaczyć ją na salę lekcyjną.

Sprawami związanymi z remontem budynku zajął się ówczesny sołtys Piotr Okruch. Mieszkańcy wspólnymi siłami doprowadzili zdewastowany budynek do stanu użyteczności. Pozostała jeszcze sprawa pozyskania nauczyciela, co było zdecydowanie trudniejsze od przeprowadzenia remontu. Nawet w sąsiednich wioskach, gdzie były o wiele lepsze warunki do nauki brakowało nauczycieli. Jednak operatywni mieszkańcy wsi poradzili sobie i z tym problemem. Wielokrotnie samodzielnie zabiegali o to, aby w ich szkole został zatrudniony nauczyciel. Ich działania okazały się owocne, w szkole została zatrudniona nauczycielka – Anna Skwara.

Dnia 6 września 1948 roku odbyło się pierwsze uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego w Publicznej Szkole Powszechnej w Dąbrowicy. Na tę uroczystość przybyli prawie wszyscy mieszkańcy Dąbrowicy. 

Początkowo była to szkoła trzyklasowa i w pierwszym roku szkolnym 1948/1949 w klasach łączonych liczyła 27 uczniów z różnych roczników (najstarsi nawet z 1935 roku).

Szczęśliwi mieszkańcy Dąbrowicy wraz z kierownictwem szkoły czuwali nad tym, aby placówka funkcjonowała jak najlepiej. Stąd zrodziła się myśl, by sprzedać stary budynek szkolny na opał, a otrzymane pieniądze przeznaczyć na rzecz działającej szkoły. Mimo ciężkiej pracy rodziców i kolejnych nauczycieli warunki szkolne były naprawdę trudne. Budynek odstraszał zimnymi i czarnymi od dymu ścianami, dziurami, przez które przedostawał się wiatr. Sytuacja była trudna zwłaszcza zimą, gdy panowały mrozy. Zdarzało się, że przerywano naukę szkolną ze względu na zbyt niską temperaturę w sali lekcyjnej.

W roku 1956 do Dąbrowicy ze Szkoły Podstawowej w Łętowni przybyli nauczyciele Państwo Stanisława
i Leszek Tofilscy.

Od 1957 roku zaczęła funkcjonować szkoła siedmioklasowa. Rodzicom bardzo zależało na kształceniu własnych pociech, dlatego wszyscy posyłali je do szkoły. Wkrótce została zwiększona liczba oddziałów i sprawiło, że kierownik szkoły Leszek Tofilski musiał wydzierżawić dodatkową salę lekcyjną. Niestety warunki panujące w wynajętej izbie były również bardzo trudne. Z tego względu kierownik szkoły i mieszkańcy Dąbrowicy podjęli decyzję o budowie nowej szkoły. W czasie zebrania szkolnego ustalono, że nawy obiekt zostanie wybudowany na fundamentach byłej plebani.

Prace przygotowawcze rozpoczęły się wczesną wiosną 1958 roku. Mieszkańcy wspólnie pracowali nad odgruzowywaniem terenu pod budowę szkoły i przygotowywali niezbędne materiały. W czasie wakacji teren budowy tętnił życiem, wtedy wzniesione zostały mury. Późną jesienią mieszkańcy zabezpieczyli budynek przed zimą; na dachu położyli dachówkę. Dzięki zaangażowaniu całej dąbrowickiej społeczności prace postępowały bardzo sprawnie i w ciągu jednego roku udało się -w czynie społecznym – wybudować nową szkołę.

Nieco gorzej było z wykończeniem budynku szkolnego, a powodem zastoju budowlanego był brak funduszy. Jednak przy wsparciu prywatnego wykonawcy, kierownik szkoły i mieszkańcy wspólnie dokończyli rozpoczętego dzieła. W grudniu 1959 roku mimo pewnych braków budynek szkolny zostaje oddany do użytku. Dzięki poprawie warunków lokalowych nastąpił też czas, kiedy szkoła intensywnie rozwijała się i zdobywała sukcesywnie pomoce naukowe. Nieustannie w życie szkoły angażowali się również mieszkańcy, którzy wspólnymi siłami ogrodzili teren szkolny. Niestety przez dłuższy czas szkoła funkcjonowała bez zaplecza higieniczno-sanitarnego, a stan higieny szkoły przy nowym budynku szkolnym  polepszył się, kiedy została wybudowana studnia.

W 1966 r. wprowadzono kolejną reformę, szkoła w Dąbrowicy stała się szkołą ośmioklasową. Do szkoły uczęszczały dzieci nie tylko miejscowe, ale także te z okolicznych wsi: Słobody, Ożanny i Kolonii Polskiej. Stąd powzięto decyzję, aby nauka odbywała się na dwie zmiany, zajęcia trwały nawet do godz. 1700. W klasach znowu było coraz ciaśniej, gdyż rodzice chcąc zapewnić dzieciom lepszą przyszłość, posyłali je do szkoły.

Od roku 1971 obowiązki kierownika szkoły przejęła Stanisława Makara (później Kopciuch), która podobnie jak jej poprzednicy państwo Tofilscy, starała się mobilizować mieszkańców do czynów służących dobru wspólnemu. Okazji do działania nie brakowało.

Wkrótce też powrócił problem związany z rozmieszczeniem dzieci w placówce. W związku z tym dzieci uczyły się nie tylko w nowej szkole, ale również w starej, która nie przeszła gruntownej modernizacji.

Warunki nauczania były niełatwe zwłaszcza zimą, gdy panowały mrozy. Pomimo tego i coraz większej ciasnoty, nauczyciele starali się kształcić uczniów na wysokim poziomie. Organizowali wycieczki klasowe, prowadzili różnego rodzaju kółka przedmiotowe, rozwijali predyspozycje artystyczne uczniów. Nauczanie przynosiło efekty w postaci nagród i wyróżnień dla dzieci.

Niestety oprócz zalet szkoła miała także wady. Często zdarzało się, że nawet w zimie uczniowie musieli przechodzić z jednego budynku do drugiego, a woda w miskach posadowionych na drewnianych umywalkach zamarzała. Żaden z tych obiektów nie spełniał należycie swojej roli. Obydwa obiekty były małe, ciasne, nieszczelne, bez wodociągu i kanalizacji. Dlatego należało powziąć jakieś decyzje, które usprawniłyby system szkolnictwa w Dąbrowicy.

Jesienią 1984 r. odbyło się zebranie mieszkańców z udziałem władz gminnych i dyrekcji miejscowego Państwowego Gospodarstwa Rolnego Igloopol. Zakład wspierał działania szkolne, na bieżąco przeprowadzał remonty w obiektach, fundował wyjazdy do kina, teatru, zaś w pałacyku należącym do gospodarstwa dyrektor Igloopolu urządził przedszkole ze stołówką. 

Na zebraniu podjęto decyzję o budowie nowego obiektu szkolnego, powołano społeczny Komitet Budowy Szkoły, na czele którego stanął dyrektor Igloopolu Lesław Mazurkiewicz. Mieszkańcy Dąbrowicy i okolicznych wsi zobowiązali się, że każda rodzina będzie regularnie finansowo wspierać konto budowy szkoły oraz przepracuje dziesięć roboczodniówek w każdym roku.

W założeniach budynek szkoły miał składać się z 9 sal lekcyjnych, sali gimnastycznej, świetlicy, stołówki. Mieszkańcy zadeklarowali się, że wykonają roboty niefachowe w czynie społecznym, zaś Igloopol miał oddelegować na teren budowy własną ekipę remontowo – budowlaną. Pomimo tego, że budowa szkoły w Dąbrowicy była przewidziana w planie Urzędu Gminy na rok 1985, prace rozpoczęły się dopiero w kwietniu następnego roku ze względu na brak dokumentacji. Nawet interwencje Kurator Oświaty i Wychowania w Rzeszowie Marii Bartman nie przyniosły oczekiwanego efektu. Biuro Projektów Wojewódzkiego Związku Spółdzielni Rolniczych nie przyspieszyło prac.

W związku z tym podjęto decyzję, aby za zgromadzone na koncie pieniądze zakupić potrzebne materiały, które w tamtych czasach sukcesywnie drożały. W styczniu 1986 r. zakupiono 103 tys. sztuk cegły w cegielni w Brzózie Królewskiej. Mieszkańcy ruszyli z pomocą i w czynie społecznym pracowali przy załadunku i rozładunku materiałów budowlanych. Natomiast gospodarstwo rolne „Igloopol” udostępniło nieodpłatny transport. Wiosną tego samego roku mieszkańcy Dąbrowicy zgromadzili część drewna, a następnie przewieźli je do tartaku w Brzyskiej Woli po to, aby poddać obróbce i zabezpieczyć na placu budowy. Dzięki przychylności i pracowitości mieszkańców Dąbrowicy i okolicznych wsi plac budowy zaczął tętnić życiem.

W 1989 r. mury nowej szkoły zaczynały powoli rosnąć. Budowę prowadziła Gmina Kuryłówka. Wsparciem dla budowy szkoły byli również nauczyciele, którzy pomagali w organizowaniu prac przy budowie obiektu. Załatwiali ludzi do bieżących prac niefachowych, zbierali w poszczególnych wsiach pieniądze, zasilając konto budowy nowej szkoły.

Od września 1989 r. obowiązki dyrektora szkoły pełnił pan Antoni Kopciuch, który kontynuując dzieło budowy rozpoczęte przez panią Stanisławę Kopciuch, bardzo zaangażował się w działania związane z pracami budowlanymi, a dodatkowo starał się pozyskać fundusze na budowę szkoły  z zewnątrz.

W marcu 1993 r. dokumentacja projektu szkoły została zmieniona. W wyniku zmian ustalono, że zamiast stropodachu, obiekt zostanie zwieńczony dachem dwuspadowym, który jeszcze w tym samym roku pokryto blachą. W roku 1994 za pieniądze pozyskane z Fundacji Rozwoju Wsi Polskiej założone zostało centralne ogrzewanie.

W roku 1995 podczas wakacji rozpoczęły się tak oczekiwane od lat prace przy porządkowaniu szkoły. Rodzice współuczestniczyli w przygotowaniach budynku do rozpoczęcia nowego roku szkolnego,  zebrali pieniądze i kupili do klas karnisze i firanki. W salach lekcyjnych ustawiano nowe ławki, krzesełka, szafki. Szkoła pachniała nowością, a w  urządzaniu pracowni pomagali wszyscy nauczyciele wspólnie z dyrektorem.

W roku szkolnym 1995/1996 uczniowie rozpoczęli naukę w nowej – obecnej szkole. Uroczystość inauguracyjna odbyła się 21 października 1995 r. Ceremonia rozpoczęła się mszą świętą odprawiona przez księdza proboszcza Kazimierza Drelinkiewicza w miejscowym kościele pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Po mszy odbyło się przecięcie wstęgi symbolizującej otwarcie szkoły. Uroczystego otwarcia dokonali dyr. szkoły Antoni Kopciuch oraz przewodnicząca Samorządu Szkolnego uczennica Joanna Malinowska. W dniu otwarcia placówka otrzymała nagrodę pieniężną od Kuratora Oświaty, którą na ręce dyrektora placówki Antoniego Kopciucha wręczyła przedstawiciel Kuratorium Oświaty i Wychowania pani mgr Mirosława Lewińska.

Po zakończeniu oficjalnej części, otwierającej uroczystość w szkole goście obejrzeli występ artystyczny w wykonaniu uczniów przygotowanych przez panią Małgorzatę Leja. Uczniowie w ujmujący sposób prezentowali treści wierszy o pięknie i umiłowaniu naszej Małej Ojczyzny, o trudach podejmowanych wyzwań i jej efektach. „Bądźmy wszyscy dobrej myśli, gwiazda powodzenia błyśnie…”, całość pięknie splatała muzyka i piosenki – na trąbce grał Tomasz Otręba, na gitarze Magda Szostak, a na instrumencie klawiszowym Łukasz Piskor.

W trakcie wędrówek po szkole wszystkim bardzo podobał się budynek, rozwiązania wewnątrz obiektu oraz dekoracje w poszczególnych klasach. Rodzice na czele z przewodniczącym panem Waldemarem Bieniasem czuwali nad kulinarną stroną spotkania, przygotowali uroczysty obiad i słodki poczęstunek dla zaproszonych gości. Pomimo iż budynek szkolny był niedocieplony, bez elewacji i sporo pomieszczeń szkolnych nie było wykończonych, zwłaszcza w najniższej kondygnacji, to wejście do nowego obiektu szkolnego było wielkim osiągnięciem dla dyrektora, nauczycieli i lokalnego środowiska, to wielki krok w przyszłość otwierający nowe możliwości.

W 2003 roku w wyniku połączenia Szkoły Podstawowej (funkcjonującej od 1948 r.) i Gimnazjum (utworzonym w 2003 r.) powołano do życia Zespół Szkół w Dąbrowicy. Przy szkole istnieją oddziały przedszkolne dla dzieci 5 i 6 letnich. Szkoła cały czas prężnie się rozwija i  może się poszczycić się wieloma sukcesami.

Z dniem 31 sierpnia 2013 r. decyzją Radnych na podstawie Uchwały Nr XXVIII/156/2013 Rady Gminy Kuryłówka z dnia 20 lutego 2013 r. rozwiązuje się Zespół Szkół w Dąbrowicy, w skład którego wchodzą Szkoła Podstawowa w Dąbrowicy wraz z oddziałem przedszkolnym oraz Gimnazjum w Dąbrowicy.

Od dnia od dnia 1 września 2013 r.  na podstawie w/w Uchwały Szkoła Podstawowa w Dąbrowicy wraz z oddziałem przedszkolnym oraz Gimnazjum przekazanym Stowarzyszeniu Inicjatyw Kulturalno – Oświatowych i Gospodarczych w Dąbrowicy stają się oddzielnymi szkołami.

To nowa karta w historii dąbrowickiej szkoły i kuryłowskiej oświaty.